symulator-kredytowy.pl
r e k l a m a icon
Szanowny użytkowniku. Polecamy dodać tę stronę do swoich ulubionych/zakładek. Dodaj

Dlaczego kredyt lubi inflację.



Inflacja jest zjawiskiem postrzeganym najczęściej negatywnie. Kojarzy się z zakamuflowaną stratą pieniędzy, poprzez wzrost poziomu cen. Przy okazji jednak, zwykle wraz ze zwiększającymi się wydatkami, rosną również nasze dochody.

Poniżej uzasadniam twierdzenie, że inflacja jest wielkim sprzymierzeńcem kredytobiorcy. Nie jest to oczywiście teza wielce odkrywcza, ale rzadko można się z nią spotkać.

W ostatnich 10 latach w Polsce mieliśmy inflację na poziomie 1-4%. Utrata wartości pieniądza, skłaniała tymczasem pracodawców do podwyżek tzw. inflacyjnych, które były właściwie wyrównaniem, czy waloryzacją płac.

Oprocentowanie kredytu hipotecznego jest zależne od stóp procentowych, które są podnoszone najczęściej w celu zwalczania wzrostu inflacji. Wyższe stopy procentowe to oczywiście wzrost rat, ale przy okazji inflacja po cichu, pożera nam kapitał kredytu do spłaty. Można wręcz, oszacować realne oprocentowanie kredytu jako różnicę:

(stopa procentowa + marża procentowa) - inflacja

np. za rok 2010:
4.45% + 1.2% - 3% = 2,65%

lub za rok 2006:
4.21% + 1.2% - 1.4% = 4,01%


A więc, inflacja dopóki powoduje wzrost wynagrodzeń, jest tak naprawdę całkiem korzystna dla kredytobiorców. A przynajmniej, jest czynnikiem częściowo znoszącym stratę z wyższych stóp procentowych.

Inflacja, która jest wrogiem dla osób posiadających zasoby kapitałowe, okazuje się zbawieniem dla osób zadłużonych.

Uwaga. Powyższe rozważania są celowo trochę przerysowane, aby pokazać inflację w innym świetle. Oczywiście, nie wszytkie użyte implikacje zawsze wystąpią. Na przykład, nie zawsze wzrost stóp procentowych musi iść w parze z wysoką inflacją.

© www.symulator-kredytowy.pl